Czy nowy krem BB od Tołpy naprawdę działa cuda?

Lubię kremy BB. Szczególnie, kiedy zaczyna robić się ciepło i nie mam ochoty na nakładanie podkładu, który przy wyższej temperaturze spływa z twarzy. Kiedy wpadła mi w ręce nowość z Tołpy byłam zachwycona! Czy rzeczywiście się u mnie sprawdził?

DSC_0157

Zacznę od tego, że linia dermo face, idealic. jest nowością z Tołpy. Składa się z dwóch kroków.

Krok 1: Podstawowa pielęgnacja, w której do wyboru mamy:

  • BB krem upiększający LEKKI, dzień
  • BB krem upiększający BOGATY, dzień
  • CC krem upiększający SPF 30, dzień
  • Upiększający krem regenerujący, noc

 

Krok 2: Pielęgnacja uzupełniająca:

  • Upiększająca maska oczyszczająca na twarz, szyję i dekolt

 

Jak można zauważyć cała linia skupia się na ” upiększeniu” przy jednoczesnym nawilżeniu i poprawieniu kondycji skóry. We wszystkich produktach z tej linii producent obiecuje ujednolicenie kolorytu, wygładzenie, oraz po dłuższym stosowaniu ogólne poprawienie kondycji skóry. Ponadto powinien rozjaśniać przebarwienia, łagodzić podrażnienia a nawet uelastyczniać i wzmacniać naczynia krwionośne! To jednak nie koniec wspaniałych właściwości całej linii! Ma również zwężać pory i ograniczać wydzielanie sebum co powinno owocować mniejszym świeceniem.

 

DSC_0158

 

Po takim opisie produktu, każdy by się skusił nie? Gdyby nie to, że miałam okazję wypróbować wersję LEKKĄ na Meet Beauty, pewnie zgarnęłabym z półki krem CC z filtrem.

W składzie możemy znaleźć ekstrakt z korzenia punarnavy, ekstrakt z senesu wąskolistnego, ekstrakt z czarnego bzu, ekstrakt z kory cynamonowca, mikrokapsułki z pigmentami a więc naturalne składniki, działające zbawiennie na naszą cerę.

Jak jednak sprawdził się u mnie? Jak z kryciem? Czy rzeczywiście poprawiła mi się po nim skóra?

 
DSC_0158-tile

 

MOJA OPINIA

Nie powiem, miałam duże oczekiwania względem tego produktu. Oczywiście opis producenta traktowałam z przymrużeniem oka, jak każdy ale jednak cena i jakość wykonania opakowania wprawiały wrażenie, że to będzie coś dobrego.  Jeszcze nie zaczęłam go używać a już widziałam go w swoich ulubieńcach! No tak…

Jak wielkie było moje rozczarowanie, kiedy nałożyłam krem na twarz a on… nie zrobił nic! Moja skóra jest zawsze lekko zaczerwieniona w niektórych miejscach i gdzieniegdzie widoczne są pozostałości po niedoskonałościach. Po samej konsystencji kremu było wiadomo, że nie można spodziewać się po nim krycia jak w standardowych kremach BB. Miałam jednak nadzieję, że produkt rzeczywiście ujednolici mi skórę a przynajmniej zmniejszy zaczerwienienie.  Nic takiego się nie stało, odczekałam chwilę ponieważ chciałam dać tym aktywnym składnikom „zadziałać”… również nic. Po ok pół godziny… również nic się nie stało pod względem ujednolicenia.

Nie odstawiłam go na półkę tylko dawałam kolejne szanse. Naiwność to jedna z moich cech charakteru 😀 Miałam nadzieję, że może jak nie daje krycia od razu, to po dłuższym stosowaniu zauważę jaką poprawę. HAHA.

 

DSC_0160

 

Żeby jednak zachować obiektywizm, doszukałam się paru pozytywów.

  • Metalowe opakowanie bardzo mile mnie zaskoczyło. Daje możliwość wyciśnięcia produktu do ostatniej kropelki a dodatkowo nie naraża całego produktu na spotkanie z powietrzem.
  • Nie można mu odmówić nawilżenia i wygładzenia. Twarz była miła w dotyku, nie było uczucia ściągnięcia.
  • Dobrze sprawdza się jako „baza” pod podkład w płynie lub teraz w moim przypadku mineralny, sypki. Mam wrażenie, że trochę potęguje krycie.
  • Nie pomaga ale też nie zaszkodził kondycji mojej skóry.

 
DSC_0169

 

Podsumowując, moim zdaniem firma dała ciała z nazywając ten krem upiększającym.  39.99 zł to za wiele jak za coś, co nie spełnia opisu producenta.

 

Może Ty miałaś inny krem BB czy CC z tej linii i chcesz się podzielić swoją opinią? Pomimo zawodu po tym produkcie nadal kusi mnie wersja CC. PISZ!

13 Comments

Add Yours
  1. 4
    MAZGOO

    Jeszcze nigdy Tołpa się u mnie nie sprawdzila, ten krem BB tez zasilił grono niewypałów , ubolewam bo bardzo chciałabym się przekonać do tej marki.

  2. 6
    Agnieszka

    Mam dość sceptyczne podejście do kremów BB, kilka razy się zraziłam, zwłaszcza, gdy przedstawicielka firmy Arbonne próbowała mi wcisnąć na targach kosmetycznych taki krem – zaaplikowała mi go na twarz zapewniając, że będzie robił niewiadomo co. Koniec końców większość kosmetyku mi spłynęła z twarzy, która cała się świeciła, a kolor ani trochę nie pojaśniał 😉
    PS Bardzo ładnie tu u Ciebie 😀

  3. 9
    MARLIE

    Wiele osób tak jak Ty ma podobne doświadczenia z tym kremem…Po prostu: rozczarowanie! Mam taki w szafie po Meet Beauty, ale nie użyłam jeszcze.

  4. 13
    Kamila Lyll

    W moim przypadku delikatnie ukrywa zaczerwienienia (te które mam na policzkach od rozszerzonych naczynek) i w lepsze dni mogłam użyć tylko lepszego pudru i twarz wyglądała całkiem nieźle (a mam kapryśną, mieszaną cerę). Co prawda nie kupię ponownie bo w jego cenie znajdę lepsze ale u mnie się akurat sprawdza 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *