Mój pomysł na piękne ciało! Peeling kawowy DIY

Pierwszy raz na moim blogu… DIY! Mam nadzieję, że ta seria przypadnie Ci do gustu i razem ze mną będziesz tworzyć fajne rzeczy! Dzisiaj całkowicie da darmo sprzedam Ci przepis na NAJLEPSZY PEELING z jakim kiedykolwiek miałaś do czynienia! Nie wierzysz? Przekonaj się sama, zajmie Ci to tylko 15 minut.

Lubię kosmetyki zrobione własnoręcznie. Wiem wtedy, co nakładam na swoje ciało czy twarz i wiem też, jaki efekt mogę tym osiągnąć. Zbliża się lato i coraz częściej ciągnie Cię do pokazania kawałka gołej nogi czy ręki! Ja wiem!  Jednak fajnie by było, jakby te części ciała były odpowiednio przygotowane.

DSC_0501

Peeling, który dzisiaj zrobimy nie dosyć, że mega wygładzi Twoją skórę, to jeszcze poprzez jego właściwości antycellulitowe, Twoje ciało będzie wyglądało jeszcze lepiej!

Lista zakupów:

DSC_0459

  • Kawa mielona(ok 250ml), czyli główny składnik tego peelingu i zawarta w niej kofeina napina i ujędrnia ciało. Przy regularnym stosowaniu zmniejsza widoczność cellulitu.
  • Cukier biały/brązowy(ok 50ml) i sól morska(ok 50ml), są tutaj „zdzierakami” martwego naskórka oraz poprawiają krążenie. Najlepiej używać produktów, które są gruboziarniste, wtedy efekt będzie bardziej spotęgowany.
  • Oliwka/oliwa/olej, zadba o odpowiednie nawilżenie skóry. Można użyć zarówno oliwki dla dzieci ( ja właśnie taka dodałam ze względu na walory zapachowe) ale również oliwę z oliwek, olej kokosowy, lniany a nawet zwykły rzepakowy.
  • Cynamon(łyżeczka), oprócz kuszącego zapachu charakteryzuje się właściwościami rozgrzewającymi i stymulującymi krążenie.
  • Olejek zapachowy, najtańszy i najlepiej dostępny będzie taki zwykły do ciasta. W tym przypadku zapach to rzecz gustu. Ze swojej strony najbardziej polecam pomarańczowy albo waniliowy. Ja z tego kroku zrezygnowałam, ponieważ oliwka dała zadowalający mnie zapach.

 

Sposób przygotowania:

DSC_0485-tile

  1. Kawę wsypać do garnka i zalać wodą. Na szklankę kawy ok 3/4 szklanki wody. Zagotować, co chwilę mieszając. Powinna powstać kawowa papka 🙂
  2. Powstały półprodukt WYSTUDZIĆ. To ważne, ponieważ w innym wypadku „zdzieraki” się rozpuszczą i nie będzie pożądanego efektu.
  3. Do wystudzonej kawy dodać sól, cukier oraz cynamon i wszystko dokładnie wymieszać.
  4. Teraz czas na oliwkę. Ja dodawałam na oko, aby konsystencja nie była za rzadka. Według mnie lepiej, kiedy peeling jest bardziej skondensowany 🙂
  5.  Na koniec opcjonalnie kilka kropel ulubionego aromatu.

 

GOTOWE!

Tak powstały peeling można przełożyć do np. szklanego ozdobnego opakowania, żeby dodatkowo ładnie prezentował się na półce łazienkowej 🙂 …. Ja wykorzystałam do tego opakowanie po… kawie!

DSC_0508

Absolutnie nie musisz trzymać się proporcji, jakie podałam. Jeżeli masz ochotę na jednorazowy zabieg, po prostu przygotuj fusy np. z porannej kawy i dodaj resztę składników. Możesz również nagromadzić więcej fusów i wykorzystać je pod koniec tygodnia 🙂

Używacie domowych peelingów czy jednak stawiacie na drogeryjne specyfiki? 🙂

 

zBLOGowani.pl

3 Comments

Add Yours

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *